Wtorek, 18 lutego 2020. Imieniny Konstancji, Krystiana, Sylwany

Podziel się:

Podziel się:

Stalowa tarcza na polskim niebie - F-35 już wkrótce

Zakup F-35 to jeden z najważniejszych etapów budowania nowoczesnej polskiej armii. Cień rosyjskiej dominacji odsuwa się od Rzeczypospolitej


"Przystępujemy dziś do rodziny F-35, samolotów najnowszej generacji, które przenoszą lotnictwo w zupełnie nową erę zdolności obronnych i bojowych. Umowa na zakup tych maszyn to następna wielka inwestycja, która przyczynia się do zacieśnienia relacji polsko-amerykańskich" - podkreślił wczoraj w Dęblinie w czasie podpisania umowy na zakup wielozadaniowych samolotów F-35 - prezydent Andrzej Duda.

"Zakup F-35 to jeden z najważniejszych etapów budowania nowoczesnej polskiej armii, „Cień rosyjskiej dominacji odsuwa się od Rzeczypospolitej”.
Premier o „podniebnym pancerzu”.

Minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak podpisał umowę zakupu 32 samolotów 5. generacji Lockheed Martin F-35A Lightning II. W uroczystości, która miała miejsce w 41 Bazie Lotnictwa Szkolnego w Dęblinie, wzięli udział m.in. prezydent Andrzej Duda, premier Mateusz Morawiecki oraz ambasador USA w Polsce Georgette Mosbacher. Kontrakt o wartości 4,6 mld dolarów (ok. 17,8 mld zł) obejmuje również symulatory misji, zapasowy silnik, szkolenie pilotów i obsługo oraz wsparcie eksploatacji.

F-35 jest określany jako samolot piątej generacji ze względu na wielozadaniowość, obniżoną wykrywalność przez radary - dzięki specjalnemu kształtowi kadłuba, mieszczącego zamknięte komory na uzbrojenie, skrzydeł i usterzenia oraz rozbudowane zdolności do odbierania i dostarczania informacji innym systemom uzbrojenia. Według producenta – koncernu Lockheed Martin - pierwsze maszyny służyłyby do szkolenia w USA, w Polsce znalazłyby się w 2026 r.

"Doskonały zakup - za 50 Caracali zaprojektowanych 20 lat temu Polacy mieli zapłacić 13,5 miliarda złotych, tutaj za 32 supernowoczesne myśliwce F35 zapłacimy raptem 4 miliardy złotych więcej. Proszę, nie porównujmy tamtego złomu do tych myśliwców. Super transakcja, chociaż moim skromnym zdaniem powinniśmy kupić cały pakiet 100 samolotów F35 przeznaczony początkowo dla Turcji. To by dopiero było! Komu nie podoba się silna Polska - niech zajrzy do podręcznika historii, Polska przed rozbiorami miała 1 mln kilometrów kwadratowych i tylko 18 tysięcy żołnierzy. W tym czasie Prusy miały 200000 żołnierzy i mniej więcej 5 razy mniej mieszkańców, nie mówiąc o znacznie mniejszym terytorium. Kto chce mieć pokój, musi mieć broń.." - jak twierdzą specjaliści logistycy z MON.

Latające centrum dowodzenia jakim jest dzisiaj niewątpliwie F-35 wyposażone zostało, w ocenie specjalistów, w najnowocześniejszą na świecie technikę pola walki. Ten zakup przenosi nasze Siły Powietrzne w inny technologiczny wymiar nie tylko utechnicznienia armii ale taktyczno - obronne powiązania z Siłami Zbrojnymi Stanów Zjednoczonych i państw NATO szczególnie na Wschodniej Flance NATO w Polsce.

Polska musi być gotowa do obrony swoich granic wspólnie z państwami NATO przed imperialnymi zakusami swego przeciwnika - Rosji i to są już fakty. " Słabość prowokuje do agresji" - bądźmy silni sojuszami i własnym systemem obrony.
Artykuł został umieszczony przez naszego użytkownika na jego profilu: Andrzej Przybylski oraz opublikowany na portalu Gazeta Olsztyńska: Stalowa tarcza na polskim niebie - F-35 już wkrótce
Oceń artykuł:

(0)